Mircy, ostatnio wracając…

Mircy, ostatnio wracając pociągiem z #wroclaw byłem świadkiem ciekawej sytuacji. Mianowicie po ruszeniu pociągu na dworcu głównym kobieta dosyć młoda, jakoś źle ubrana też nie była, zaczęła rozpaczliwie prosić o pomoc. Przez część wywodu miałem słuchawki na uszach także nie zarejestrowałem wszystkiego, ale mówiła, że musi wziac prysznic i sie przebrać. Że wspólnik ją oszukał, wszystko jej zajął i jest bezdomna. Ma 1,4 mln długu. Policja jej pomaga, ale musi zebrać 44 zł żeby dojechać do Oławy. Ludzie jej tam fest tych pieniędzy dali, bo banknoty szły jak na boże ciało xD po czym wysiadła na Mikołajowie. Co o tym myślicie ? Oszustka czy faktycznie ludzie takie rzeczy robią. Sam kiedyś potrzebowałem dozbierać do biletu, ale spytałem po prostu paru ludzi na dworcu i mi pomogli. Czy już jestem tak zaślepiony znieczulicą, że tylko z kumplem sie popatrzyliśmy na siebie i elo dalej w okno gapienie.
#kiciochpyta #pytanie #podroze #pociagi