Mirki! Pierwszy raz od lat…

Mirki! Pierwszy raz od lat zaklepałem sobie z moją wybranką pełnowymiarowe wakacje – samolot i lecim do Albanii na 12 dni i to w lipcu! Przez ostatnie 4 lata ciągle jakaś złośliwość rzeczy martwych nie pozwalała nam na wyjazd dalej niż do Słowacji na 5 dni. Cieszę się jak cymbał.
#wakacje #podroze #chwalesie

Bez ściemniania, lubię klimat…

Bez ściemniania, lubię klimat dworcowych barów – czy w Lublinie, czy w Warszawie, wyglądają dokładnie tak samo i podaje się w nich to samo (czyli fryty smażone na tłuszczu pamiętającym aferę Rywina, schabowego, fasolkę po bretońsku i podłą jak dostojewska lichwiarka kawę).

Przypominają mi się licealne wyjazdy do mojej wielkomiejskiej miłości, podczas których przeczekiwałam czas pomiędzy busami do domu w takich właśnie przybytkach, pomiędzy tubylcami przepuszczającymi zasiłki w jednorękich bandytach a Halinkami i Grażynkami tego miasta, które niezależnie od miejsca pochodzenia mają te same tematy na plotki. Ahhhhh nostalgia (ꖘ‸ꖘ)

#podroze #warszawa #polska #podrozujzwykopem

Podrozniczki staja sie tym…

Podrozniczki staja sie tym samym co sapioseksualistki od „nie czytasz nie ide z toba do lozka”. Ulubiona ksiazka? „365 dni” i „ksiezniczka musi umrzec”. Ulubieni autorzy? Bianka Lipinska i Mroz xD.

To samo tez dzieje sie z kobietami, ktore uwazaja sie za wielkie podrozniczki, bo byly kilka razy zagranica. Ja nawet sie nie musze pytac, bo wiem gdzie byly. Zlote piaski, Majorka, Makarska, Praga, Budapeszt, czasami Londyn, marzy im sie Tajlandia I Japonia.

Nie ma w tym nic zlego, ale one uwazaja sie za lepsze i mysla, ze Jak zrobily zdjecie dupska w Bulgarii i wrzucily na insta to maja wieksze horyzonty niz Karyny, ktore chodza do klubow xD. Zapytasz sie co poznaly z kultury danego kraju i nic nie odpowiedza. A co mialy poznac skoro jedyne co zrobily to zdjecie na tle jakiejs katedry, jadly w miejsach dla turystow i chodzily wszedzie tam gdzie sa sami turysci xD? A wieczorem poszly do klubu dla turystow? Jak komus odpowiada taka formu odpoczynku to ok, ale Jak ktos mowi, ze takie podrozowanie poszerza horyzonty to wiadomo, ze ma sie doczynienia z ameba.

#podroze #turystyka #logikarozowychpaskow #ksiazki

ASDEK – magiczne słowo, które…

ASDEK – magiczne słowo, które na kolei czasem przysparza sporo problemów, a dla postronnych to nie lada #ciekawostki

Tag do obserwowania #atencyjnymaszynista
Rzuć plusa dla zasięgu. Wiedza kolejową zawsze w cenie ʕ•ᴥ•ʔ

Kiedyś znajoma zapytała mnie
Kto to jest ten Bombardier, ktory siedzi przy torach w tej ciasnej budce?
No kekłem srogo, że ktoś myśli że tam jest człowiek ale w sumie skąd miała bidula wiedzieć? ¯(ツ)/¯

To była jedna budka, ale przy torach można spotkać budę, która podpisana jest ASDEK. Co to kurde jest….
DSAT – mówi to Panu coś Panie Mirku? Detekcja Stanów Awaryjnych Taboru.
W torach mamy umieszczone czujniki, które sprawdzają, czy tabor jest sprawny, nie ma płaskich miejsc, gorących maźnic itp.
W komentarzu foto stanów awaryjnych oraz postępowania w przypadku ich występowania.
Po przejechaniu nad takimi czujnikami dyżurny ruchu dostaje informacje z systemu o tym, że wszystko jest OK lub nie jest. Jeśli nie jest, podaje mechanikowi konkretny kod stanu awaryjnego i wdrażane są odpowiednie procedury. Nikt nie lubi dostawać info o takich rzeczach, ale niektórzy na swoje życzenie otrzymują ostrzeżenia o gorących hamulcach bo hamują na czujnikach do zwolnień lub w innych przypadkach, a nad czujkami należy przejechać wyluzowanym składem.

A dziś /
83 108 WYBICKI
11:51 Poznań Główny – Częstochowa Stradom 15:02
38 105 OSTERWA
16:03 Częstochowa Stradom – Poznań Główny 19:25

#100twarzykolejarzy #kolej #pociagi #pkp #intercity #podroze #poznan #czestochowa

Czołem Mireczki Wspólnie z…

Czołem Mireczki
Wspólnie z innymi blogerami przygotowaliśmy 10 krótkich relacji o najpiękniejszych częściach Szkocji
https://www.wykop.pl/link/5313335/10-relacji-dzieki-ktorym-zakochasz-sie-w-szkocji/
Wykopcie proszę 🙂
#szkocja #glasgow #edynburg #podroze #ciekawostki #zainteresowania #europa #wielkabrytania #antekpodrozuje

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje lub dopisania się do mirkolisty

Pamiętacie laske Dawida…

Pamiętacie laske Dawida Fazowskiego z #przezswiatnafazie która zostawiła go dla jakiegoś jutubera? Teraz ma 12k obserwujących na instagramie i wstawia tylko swój ryj zamiast jakichś ciekawych zdjęć.

Natomiast Fazowski siedzi gdzieś w Afryce i odpierdala jak za dawnych czasów, stare odcinki wbijają po milion wyświetleń i wypuszcza nowe xD

@edit: do tego trzepie jawnie 14k pln/mc na patronite, a jeszcze niedawno był uberbiedakiem

#podroze #autostop

To miejsce robi wrażenie……

To miejsce robi wrażenie… Jeden z ostatnich leveli na liście sowieckiej postapokalipsy 😉

Ja byłem wstrząśnięty, ale równie wstrząśnięta była miejscowa policja, kiedy powstało graffiti ze zdjęcia. Bo to obraz o wysokości pięciu pięter, a powstał nielegalnie zaraz obok budynku prokuratury. I nikt nic nie zauważył.

Jaka jeszcze historia kryje się za powstaniem graffiti z kominem? Kim jest jego autor… i dlaczego został wygnany z rodzinnego kraju?

Prześledziłem to wszystko i opisałem tutaj, a tutaj jest znalezisko (pomóż wykopać, jeśli Ci się spodoba).

#podrozefilipa -> mój tag
#podroze #kazachstan #azja #swiat #graffiti #malarstwo #sztuka #postapokalipsa #mojezdjecie #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu

Urlop w wieku 20 lat: wyścig…

Urlop w wieku 20 lat: wyścig autostopowy do Chorwacji, PolskiBus do Rygi, couchsurfing w UK na podłodze z trzema innymi biedapodróżnikami

Urlop w wieku 25 lat: Beskid Niski, wyszywanie, powtórki sanatorium miłości na VOD, zapłaciłam nawet żeby mnie tu karmili zamiast żywić się turystyczną i dżemem z maminej piwnicy

Szykujcie śmieciarkę ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#podroze #feels #przemyslenia #rozowepaski

To dzisiejszy widok z mojego…

To dzisiejszy widok z mojego okna. Islandię zamieniłem na jakiś czas na Szwajcarię (ʘ‿ʘ) pozdrowienia z Grindelwaldu!

#zwtravel

#szwajcaria #gory #earthporn i trochę #azylboners #podroze #podrozujzwykopem

Witam w Jaśliskach. Wieś…

Witam w Jaśliskach. Wieś okupująca ostatnio nagłówki artykułów w Wyborczej z powodu nagrywanych tu zdjęć do „Bożego Ciała” (które ponoć – jak mówił mój przewodnik – nie spotkało się z aprobatą miejscowych notabli), słynąca niegdyś z dziesiątek piwnic służących do przechowywania wina importowanego z Węgier i bogacąca się z pobieranego na tej podstawie cła. Jest tu całe mnóstwo wiekowych, drewnianych, łemkowskich chat – niektóre zrezygnowane i chylące się ku ziemi, inne odrestaurowane z większym lub mniejszym smakiem (i budżetem).

Reportaży o takich miejscach, jak Jaśliska, można przeczytać od jakiegoś czasu coraz więcej. Z jednej strony myślę, że to dobrze – napływ spragnionych weekendowego spokoju korposzczurów (do których sama się zaliczam) to zawsze zastrzyk stołecznych 500+ dla lokalnych gospodarzy. Z drugiej – coraz częściej w podobnych tekstach w Wyborczej czy innym KryPolu występuje romantyzowanie szarości, opisywanie lokalnej społeczności wzrokiem mieszczucha, który przyjechał zobaczyć zatrzymane w czasie i konserwatywne Podkarpacie, gdzie „brak atrakcji” przeplata się z „brakiem perspektyw”. Jak pisać o takich miejscach, żeby oddać swoje wrażenia, ale jednocześnie nie obrazić i nie spłycić tematu? Nie oblepiać cukrem, ale i nie gloryfikować miejsc, którym ciężko się podnieść po traumatycznych wspomnieniach – na przykład po akcji „Wisła” i masowych przesiedleniach? Nie wiem, ale chciałabym się dowiedzieć.

Zabrano mnie dziś z wizytą do znawcy lokalnej historii, który przez wiele lat pracował jako nauczyciel wf-u i muzyki w pobliskiej szkole (super połączenie, co nie?). Po 40 minutach opowieści o historii jaśliskiego rynku, o piwnicach wypełnionych winem i sposobach postępowania z lokalnymi rzezimieszkami (z czasów, kiedy „nie było Komisji Europejskiej i feministek”), wstąpiliśmy do piekarni po świeżo upieczony, ciepły chleb, który opędzlowaliśmy bez niczego we czwórkę w 5 minut, a który zafundował mi ostre flashbacki z dzieciństwa. Nie wiem, jak opisać to miejsce, żeby niczego mu nie ująć i nie dodać – więc szczerze powiem tylko, że okrutnie mi się ten urlop podoba.

#podkarpacie #podroze #polska #12podrozy #podrozujzwykopem

Na co warto wydac wiekszosc…

Na co warto wydac wiekszosc oszczednosci majac 20 lat:

– aparat ortodontyczny
– dobry materac

Na co nie warto wydawac pieniedzy:
– 15-letnia bawara
– droga wycieczka

#pieniadze #ortodoncja #podroze #motoryzacja #bmw #takaprawda

Hej Mireczki chłodno jakoś za…

Hej Mireczki chłodno jakoś za oknem i szaro, może by tak trochę włoskiej Sycylii zakosztować. W Palermo można spotkać zakonnice i golasy oraz przysiąść na schodach, gdzie zabili córkę Michaela Corleone. A poza tym podziwiać zachód słońca na bulwarach, choć i śmieci tam sporo.

Prośba o wykop (jeśli się Wam spodobało) – https://www.wykop.pl/link/5310091/palermo-golasy-i-corka-mafioza/

#podroze #podrozujzwykopem #wlochy #wykop #sycylia #palermo #mafia #historia #zainteresowania #ciekawostki #italia #architektura