Ostatnio jakiś mireczek…

Ostatnio jakiś mireczek chwalił się, że odwiedza miejsca ze znanych filmów. Dzisiaj na #facebook wyskoczył mi post. Ciekawi mnie czy mireczek wyraził zgodę na użycie jego zdjęć. Jeśli faktycznie są jego. #podroze #wycieczki #film #podrozujzwykopem

Witajcie, W pierwszej…

Witajcie,

W pierwszej kolejności chciałbym się z Wami serdecznie przywitać.
Może to się wydać dziwne w dobie internetu, ale nie znałem wcześniej tego forum.
Z tej racji jestem „raczkującym Wykopowiczem” i znam tylko niewielką część i funkcję wykopu.

Do sedna:

Jutro (1.03.2018), w godzinach wczesnorannych wymieram się na wycieczkę rowerową na mazury.
Wyruszam w okolicy 5 rano, skoro świt, albo kilka minut przed 😉 z Trzyciążą.
Jeżeli byłby ktoś chętny przejechać ze mną kawałek, bądź jechać do samego Mrągowa to zapraszam.
Mogę wyruszyć również z Krk, godzina startu jest również możliwa do modyfikacji.

Planuję przejechać koło 300km Trzyciąż bądź Kraków – Warszawa, tempo 23-26km (zobaczymy co z wiatrem).

Nocleg

Środa (2.03.2018) Warszawa – Mrągowo. około 250km

Dwa dni relaksu na mazurach.

Sobota i niedziela powrót.

Gdyby ktoś był zainteresowany, potrzebował więcej informacji zapraszam do kontaktu.

#rower #rowerowykrakow #podroze #podrozerowerowe #ruszkrakow #szosa

Jeśli wam też zdarza się…

Jeśli wam też zdarza się marzyć, by rzucić to wszystko i wyjechać w Biesz… na Seszele, to mój wpis jest właśnie dla was! (ʘ‿ʘ) Polecane noclegi, cennik i o czym warto pamiętać – a wszystko to w organizacji na własną rękę.
Czytajcie dalej: tutaj

#thegirlcontent #podroze #podrozujzwykopem #seszele #mikroreklama

Widok z Merapi (2917 m…

Widok z Merapi (2917 m n.p.m.), niedaleko Yogyakarty, Inodezja

Udało mi sie dziś wejść trzeci poważny wulkan w życiu (po Fuji w Japonii i Rinjani na indonezyjskiej wyspie Lombok). Dla mnie to był nie lada wyczyn bo kondycję mam dość kiepską.

Wyprawa zaczęła sie wczoraj o 22, kiedy przyjechał po mnie bus. Wcześniej udało mi się zdrzemnąć jakąś godzinę.
Po północy byliśmy pod górą. Równo o pierwszej w nocy w sumie ok 20 osób ruszyliśmy w górę. Było kilkanastu turystów z Europy, Australii i trochę Azji oraz 5 przewodników.
Po kilku godzinach trudnej jak dla mnie wspinaczki pod dość stromą górę udało się praktycznie zdążyć na szczyt na wschód Słońca.
Następnie ciężki powód na dół, ponad 2 godziny w ciasnym busie i po 13 dzisiaj byłem z powrotem w hotelu. Po czym spałem jak zabity 6 godzin i przed chwilą wstałem.

Merapi to jeden z najaktywniejszych wulkanów. Regularnie dochodzi do erupcji. Ostatnia duża erupcja miała miejsce w 2010 roku, kiedy zginęło 100 osób a 100 tys. zostało ewakuowanych. Wg tego co mówił przewodnik po wybuchu szczyt całkowicie się zmienił i sam wulkan zmienił wysokość o kilkadziesiąt metrów.

Pozdro dla użytkownika @jesionka za natchnienie na wejście na wulkan tym wpisem.

Na zdjęciu widać Merbabu, sąsiednią górę, na którą też myślałem wejść, ale tak mnie ta dzisiejsza wyprawa wymęczyła że nie dam rady tym razem.

W komentarzu jeszcze parę zdjęć.

#ciekawostki #podroze #podrozujzwykopem #gory #azja #indonezja

Hejka, Ciekawy citybreak na…

Hejka,

Ciekawy citybreak na koniec nadchodzącego miesiąca!

3 DNI W OSLO W MAJU OD 664 ZŁ! (LOT + NOCLEGI)

Pamiętajcie tego typu wypad do dowolnego miejsca na świecie w dowolnym terminie możemy zorganizować za Was – wystarczy, że wypełnicie nasz formularz kontaktowy!

Nie przegapcie żadnej okazji, zapisując się na naszą mirkolistę!

Do następnego! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#breakplan #podroze #podrozujzwykopem #tanieloty #promocje #okazje #turystyka #taniepodrozowanie #cebuladeals Gdańsk #citybreak #oslo #norwegia

Przebiegłem dzisiaj 10 km,…

Przebiegłem dzisiaj 10 km, zrobiłem 30 długości basenu, trzy sesje w saunie i kilka serii na płaskiej i modlitewniku. Po co? A no właśnie po to.

Nie ma nic lepszego niż oka, czyli zupa ze świeżego surowego łososia z mlekiem kokosowym w Polinezji Francuskiej oraz czosnkowy kebab na grubym i Laleczki z kija na Podlasiu.

Właź we mnie ty pyszny sukinsynu.

PS a zapowiadane nowe opowiadanko pt. „Rasizm ASAP”, tym razem omawiające ciekawe incydent na styku władzy, polityki i… marketingu w Afryce, również zdążyłem dokończyć w międzyczasie i jutro rano będzie na Mirko, także stej tjunt.

#wanderlust – tag z moich podróży i opowiadanek.

#foodporn #kebab #podroze #podlasie #piwo #tworczoscwlasna

-27/62 Zostało już tylko 27…

-27/62
Zostało już tylko 27 dni do opuszczenia domowych progów i wyruszenia w autostopowy trip na Woodstock (PolAndRock). Trip od dupy strony bo przez Hong Kong z którego 26.07 wylatuję do Londynu. Po drodze Litwa, Łotwa, Rosja (jak dostaniemy wizy ), Mongolia i Chiny czyli 11000km +-2000km(raczej plus) do pokonania w 62 dni przez przeróżne ścieżki – od równiutkich autostrad w Chinach przez całkowity brak dróg w mongolskim stepie. Do zaliczenia Moskwa, Syberia, Bajkał, pustynia Gobi, Pekin, niezliczone chińskie metropolie oraz mnóstwo innych atrakcji. Po przylocie ostatnie 2000km z Londynu na Woodstock, oczywiście stopem! Przygotowania są na ostatniej prostej – wizy się robią, ekwipunek prawie skompletowany, szczepienia także poszły w żyłę, mama się jedynie trochę boi i cały czas próbuję mnie przekonać bym nie jechał – decyzja już stety zapadła. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A teraz czas na #rozdajo. Wśród plusujących wylosuję jedną osobę której wyślę pocztówkę z Pekinu czy Ułan Bator, do wyboru do koloru. Losowanie odbędzie się 30.05 gdy znajdę chwilę czasu. To wyprawa mocno low-costowa więc jeżeli ktoś chciałby dostać pocztówkę z Azji i przy okazji pomóc mi w przeżyciu to za drobną kwotę(15zł) wyślę takiej osobie kartkę skąd tylko zechce – szczegóły na priv.

Bylibyście zainteresowani bym co jakiś czas skrobnął krótki wpis ze zdjęciem z wyprawy?
#podroze #podrozujzwykopem #woodstock #autostop

Dziś przygotowaliśmy dla Was…

Dziś przygotowaliśmy dla Was kilka propozycji aktywnego, górskiego wypoczynku.

Urlop wcale nie jest czasem, który trzeba spędzić wylegując się na gorących piaskach Gran Canarii. Bo choć w samym plażowaniu nie ma absolutnie nic złego, aktywny wypoczynek jawi się tu jako realna i ciekawa alternatywa, szczególnie gdy całe dnie przesiadujemy bądź to harując w korpo, bądź to pisząc kolejną pastę. Gdy pragniemy przyjemnie się zaktywizować, przeżywając jednocześnie wizualną ekstazę, ratuje nas właśnie treking. Bo przecież gór w Europie nigdy nie zabraknie.

MASCA

Zaczynamy od wąwozu, którym nie pogardzą ci z Was, dla których wylegiwanie się na plaży pozostaje nieodłączną częścią wakacji. Wąwóz Masca znajduje się na Teneryfie – jednej z Mekk polskiego (i europejskiego) ruchu wakacyjnego. Sama trasa rozciąga się na długości 4,5 kilometra, prowadząc z malowniczej wioski Masca w dół wąwozu, aż do osamotnionej plaży zewsząd otoczonej klifami. Tam będziemy mogli się poczuć jak prawdziwi piraci z Karaibów (choć to przecież „tylko” Kanary). Cała trasa jest zjawiskowa, non stop ukazując nam filmowo-bajkowe kadry. Zasadniczo istnieją dwie możliwości powrotu: trzeba albo znów pokonać 600 metrów przewyższenia do wioski, albo statkiem odpłynąć w siną dal (tę drugą opcję trzeba jednak wcześniej załatwić: koszt transportu do Los Gigantes to około 10 Euro). Na szlak najlepiej wybrać się latem (w czasie deszczów zamienia się on w jeden wielki potok), pamiętając oczywiście o odpowiednim sprzęcie. Uczciwie trzeba również przyznać, że jest to jedno z popularniejszych miejsc Teneryfy, więc na samotną wędrówkę raczej nie mamy co liczyć.

SCHAFBERG

Czas przejść na prawdziwie górskie szlaki (i to z przytupem, bo w najwyższe góry Europy). Raptem kilkadziesiąt kilometrów za Salzburgiem rozpoczyna się niezwykle malownicza kraina Salzkammergutu, będąca idealnym połączeniem polodowcowych jezior i średniej wysokości skalistych szczytów. Wśród wielu tras oferowanych przez ten region, jedną z najciekawszych propozycji wydaje się wejście na Schafberg – górujący nad St. Wolfgang szczyt, niemożliwy do pomylenia z żadnym innym. Droga na górę może być dość męcząca (około 1200 metrów przewyższenia), jednak towarzyszące jej widoki z pewnością będą wystarczającą rekompensatą. Jednak dla tych którzy nie wierzą w swoje siły istnieje pewne ułatwienie: na szczyt Schafbergu prowadzi wybudowana w 1893 kolej wąskotorowa, będąca jednocześnie najbardziej stromą kolejką parową Austrii. Planując wszystko z odpowiednim wyprzedzeniem (i poświęcając temu odpowiednie fundusze) można również spędzić noc w znajdującym się na Schafbergu hotelu.

WICHREN

Choć Bułgaria może się kojarzyć głównie z czarnomorskimi plażami, państwo to jest pełne pasm górskich, wśród których prym wiodą Piryn i Riła. I to właśnie najwyższy szczyt tego pierwszego pasma szczególnie polecamy. Cała wyprawa rozpoczyna się w schronisku pod Wichrenem, do którego spokojnie dojedziemy samochodem (mimo imponującej wysokości ponad 1900 metrów nad poziomem morza). Choć trasa na marmurowy wierzchołek Wichrenu może być w pewnych momentach uciążliwa, żaden poważnie przygotowany do górskiej wędrówki Mirek nie powinien mieć problemów z wejściem na szczyt. Jako, że Wichren jest trzecim co do wielkości szczytem Bałkanów (po rilskiej Musale i olimpijskim Mitikasie), turystów na szlaku nie brakuje. Wciąż jednak jest to absolutnie piękna wyprawa.

FOGARASZE

Trasa nie należy do najkrótszych (około 70 kilometrów), prowadzi bowiem przez całą grań Fogaraszy: drugiego co do wysokości pasma Karpat, w całości znajdującego się na terenie Rumunii. Graniowy szlak jest dobrze znakowany (czerwone paski) i ma całkiem nieźle rozwiniętą sieć schronów i schronisk (namiot nie jest więc konieczny, choć na pewno mile widziany). Cała trasa jest dość wymagająca, a w kilku miejscach pojawiają się również drabinki i łańcuchy. Przez środek gór przejeżdża słynna trasa transfogaraska, wznosząca się na wysokość 2034 metrów i ułatwiająca dostęp do najwyższych partii gór tym bardziej leniwym. Całą trasę warto wybrać również dlatego, że łączy ona dwa niezwykle piękne siedmiogrodzkie miasta: Sybin i Braszów.

Z całością naszego wpisu możecie zapoznać się tutaj. Zachęcamy do czytania!

#podroze #podrozujzwykopem #ciekawostki #europa #breakplan #gory #earthporn

Janusz Biznesu na Bali – Dla Polaków ceny + 50$

Polskie Centrum Nurkowe Na Bali kasuje Polaków drożej niż obcokrajowców!
Właściciel firmy Bali Diving oszukał podróżników umawiając się, żę zrobi kurs nurkowania w zamian za strony internetowe.
Strony zostały ukończone, a zamiast kursu zostali wyrzuceni z… KRAJU….
A to nie wszystko…

Nie wiem o co chodzi…

Nie wiem o co chodzi dokładnie, ale podobno jakiś koleś wykupił cały przedział, siedział sam w środku i zaczął gadać z jakimiś wymyślonymi ludźmi, po pewnym czasie pokłócił się ze swoim wyimaginowanym znajomym i dostał od niego wpierdol, musiała interweniować policja i pogotowie.

#creepy #pociagi #podroze #pdk #heheszki

Ze moich śmieszniejszych…

Ze moich śmieszniejszych historii spod znaku #podroze #kubawpodrozy #heheszki i w sumie #bekazgrubasow to pamiętam jak kiedyś miałem lot łączony na jakimś mega krótkim odcinku.
TL;DR

pokaż spoiler grupa grubasów przeciążyła przód samolotu, przez co nie mogliśmy wystartować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lot odbywał się Bombardierem 900 albo małym Embraerem (wąskokadłubowce, wchodzi do nich około autobusu ludzi). Te małe samoloty mają to do siebie, że w środku jest bardzo mało miejsca, więc większość bagażu (także podręcznego) trafia do luku. Ale jest jeszcze jeden problem małych samolotów – ważenie przed startem. Samolot był w połowie pusty, ale cały przód i biznes klasa była pełna panów 135kg+. Drzwi zamknięte i nagle przez głośniki słychać:
– Proszę Państwa, nie mamy kompletu pasażerów i samolot jest bardzo źle wyważony. Niestety, ale będziemy musieli przenieść kilku pasażerów z przodu na tył.
Stewardesa stanęła i widzi, że poza grubasami z przodu nie bardzo jest kogo przesadzić – same chudziutkie i niewysokie Włoszki w środku, potem moja 50kg dziewczyna i ja. Poprosiła więc panów z klasy biznes (wystarczyło 4 czy 5) o zmianę miejsc. I tu zaczyna się #inba. Nie chodziło im o miejsca (w małym samolocie i tak nie ma różnicy w jakiej klasie siedzisz) tylko o to, że nie jest możliwe, żeby to jeden z drugim był „przyczyną przeciążenia” ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chwila ciszy i ludzie zaczęli się śmiać, co tylko bardziej zacietrzewiło grubasów. W końcu wszystkie Włoszki powiedziały spoko, my przejdziemy na tył. Po minucie kapitan oznajmił, że nie wystarczy, nadal przód jest przeciążony( ͡º ͜ʖ͡º) Salwa śmiechu przeszła przez tył samolotu, stewardesa spaliła buraka, a grubasy naburmuszyły się jeszcze bardziej. Po chwili wyszedł pilot i mówi:
– Proszę Państwa, przepraszam bardzo, ale sprawa jest krótka: albo się przesiadacie, albo nie wystartujemy. Dodatkowo blokujemy ruch w tej części lotniska. Panie z tyłu zapraszam do przodu, a niestety, ale 5 z Panów musi zająć ich miejsce. Bądźcie dżentelmenami i dajcie dobry przykład.
Po tych słowach 6 facetów przesiadło się na tył i cudownie waga na przedniej osi zaczęła się zgadzać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Akcja „Wisła”…

Akcja „Wisła” odmieniła zupełnie oblicze Beskidu Niskiego oraz Bieszczadów. Mimo, że mija właśnie 71 rocznica tamtych wydarzeń, ich konsekwencje zauważalne są nadal, niemal na każdym kroku, szczególnie w pierwszym ze wspomnianych pasm górskich. Opiszę pokrótce czym była ta akcja wojskowa, jakie były jej przyczyny oraz daleko idące skutki. Poza zdjęciami archiwalnymi pokażę również dzisiejsze oblicze tych ziem, które niegdyś tętniły życiem a współcześnie z doliny w dolinę zioną pustkami. Zapraszam do zapoznania się z artykułem na ten temat. Dziękuję wszystkim wykopującym!

Link do znaleziska: Akcja „Wisła” i jej współczesne konsekwencje

Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski).

pokaż spoiler Dodatkowe tagi: #turystyka, #podrozujzwykopem, #podroze, #fotografia, #gruparatowaniapoziomu, #ciekawostki, #ciekawostkihistoryczne, trochę też #iiwojnaswiatowa, #wojna i #earthporn