11 państw, dwa tygodnie i…

11 państw, dwa tygodnie i 4300 kilometrów – relacja i zdjęcia z NorthCape 4000

W końcu udało mi się uskutecznić relację z wielkiej ultrakolarskiej przygody, jaką był dla mnie start w zeszłorocznym NorthCape 4000. Trochę zeszło, ale nie miałem z tym jakiejś spiny i po prostu pisałem po trochu w wolnych chwilach 😉

Tym razem postanowiłem ubrać to w nieco inną formę, więc całość jest w jednym pliku pdf wraz ze zdjęciami. Dzięki temu można w miarę na bieżąco „podglądać” okoliczności opisywanych wydarzeń, co mam nadzieję pomoże w lepszym odbiorze całości. Poprzednie relacje pisałem bezpośrednio na Mirko, ale jak kiedyś ktoś wyłączy Wykop, to wszystko przepadnie 😉 A są to dla mnie fajne pamiątki, bo wspomnienia są ulotne, a ja sam czasem lubię sobie do nich wrócić i poczytać. Jeśli jest dodatkowo choć garstka osób, którzy również to przeczytają, to jest to dla mnie dodatkowa motywacja 🙂 Sam często inspirowałem się podobnymi relacjami, gdy zaczynałem swoje długodystansowe przygody.

Tutaj można podejrzeć, a także gdyby ktoś chciał to ściągnąć wspomniany plik.

Nie przeraźcie się wielkością – w dużej części jest to zasługa kilkudziesięciu zdjęć i pomimo że stron jest dużo, to czytanie powinno przelecieć dość szybko. Ciekawe czy ktoś przebrnie przez całość na raz. Relacja jest pisana dosyć luźno, nie jest to książka czy inne dzieło literackie, więc zdania są często nieskładne i niepoprawne stylistycznie 😉

Będę wdzięczny za komentarze, czy taka forma Wam się podoba. W głowie na przyszły rok mam już kolejne duże wyzwanie, więc jak starczy zapału to coś tam jeszcze powstanie. Jak się wyklaruje, to wrzucę info pod #byczysnarowerze

Pozdr 😉

#rower #kolarstwo #rowerowyrownik #polska #podroze #nc4000 #nc4k